Restrukturyzacja w pakiecie z mobbingiem

W kryzysie słowo „restrukturyzacja” nabiera wyrazistego znaczenia, kojarzy się nie tylko z pomysłem zmian strukturalnych i organizacyjnych usprawniających funkcjonowanie firmy, ale przede wszystkim ze zwolnieniami, również doświadczonych i wieloletnich pracowników.

Jak mawiają : ”podczas restrukturyzacji przychodzi nowa miotła i inaczej zamiata”. Od jakości tego zamiatania i pomysłów nowych menedżerów wiele zależy. Często spotykam się z opiniami, że podczas zmian pracownik jest traktowany jak zamortyzowany mebel, szczególnie ten doświadczony , bo za dużo wie i widział . Zwolnić go po 10-15 latach pracy jest trudno i drogo, ponieważ trzeba zapłacić koszty odpraw etc. Co bardziej „kreatywni menedżerowie” wprowadzają rozwiązania idące w kierunku nacisków, żeby pracownik sam odszedł, najlepiej wypowiadając umowę .

Metody są nieakceptowane z punktu widzenia etyki, kultury oraz na granicy prawa. W „białych rękawiczkach” stosuje się różne narzędzia nacisku zmierzające do wykluczenia pracownika , najpierw z zespołu, potem z organizacji. Zwracam na to uwagę, ponieważ takie działania nie tylko modelują niebezpieczne zjawiska , przyczyniają się do patologicznych utrwalonych zachowań, ale w przyszłości mogą skutkować wieloletnimi procesami i oskarżeniami o mobbbing czy dyskryminację.

Na pewno na takiej restrukturyzacji wizerunek pracodawcy może stracić bardzo wiele. 

O autorze

Maria Pawłów

Absolwentka Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, Psychologii Biznesu w Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie oraz Szkoły Trenerów i Coachów TROP. Brała udział w wielu szkoleniach z zakresu zarządzania, komunikacji i sprzedaży prowadzonych m.in. przez konsultantów Cox Group USA, CES Embassy Nowy York USA .Wiedzę i praktyczne umiejętności trenerskie zdobywała od 1995 roku jako dyrektor zarządzający i trener wewnętrzny w AGORZE SA. Wpisana do rejestru doradców CSR w PARP.