Odszkodowania z tytułu mobbingu

Temat odszkodowań z tytułu mobbingu budzi emocje . Wiele osób wyobraża sobie, że skoro jest prawnie ustalona minimalna wysokość odszkodowania ( nie mniej niż minimalne średnie wynagrodzenie w gospodarce) to maksimum nie ma i te kwoty są bardzo wysokie. Rzeczywistość nie jest jednak taka różowa. Udowodnienie mobbingu jest trudne. Nie  znaczy to, że nie  jest możliwe. Jest to długotrwały proces, często trwa kilka lat, wymagający wielu dokumentów i świadków. Co więcej – również  wyniszczające dla obu stron konfliktu. Emocje towarzyszące każdemu wątkowi w sprawie, spotkaniami w sądzie są bardzo trudne i destrukcyjne.

Dlaczego więc  pracownicy, którzy czują się  poszkodowani decydują się jednak na pójście tą drogą?

Ofiary mobbingu często składają wnioski o odszkodowanie nie dla uzyskania konkretnych korzyści majątkowych, ale dla potwierdzenia, że były mobbingowane . To umocowanie sądowne ich stanowiska  i potwierdzenie, że prawda jest po ich stronie, stanowi źródło siły niezbędnej, żeby w ogóle wrócić na rynek pracy i mieć poczucie swojej godności. Jest potwierdzeniem, że nie oni są winni i że zostali okrutnie skrzywdzeni. Są przypadki w orzecznictwie z tego obszaru, że sądy podwyższają wnioskowaną kwotę zadośćuczynienia, gdyż w świetle zaistniałych faktów kara nie jest adekwatna do poniesionej szkody. Znany jest przypadek odszkodowania, którego zażyczyła sobie osoba poszkodowana w wysokości … 1 zł. Jak zeznawała  podczas procesu – „ mi nie chodzi o pieniądze, chodzi o moją godność”.

Są też sprawy o większe odszkodowania. Przypadek znany i opisywany przez prasę niedawno to potwierdza. Nauczycielka popełniła samobójstwo z powodu mobbingu a jej rodzina zażądała odszkodowania od władz szkoły w wysokości 900 tysięcy złotych. Sprawa trwa już 3 lata.

Warto pamiętać, że w tych procesach nie ma tak naprawdę wygranych. Jeśli do nich doszło to wszystkie bezpieczniki antymobbingowe, procedury i regulaminy nie zadziałały. Osoby pracujące w tym środowisku nie zareagowały a stały się biernymi obserwatorami.

O autorze

Maria Pawłów

Absolwentka Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, Psychologii Biznesu w Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie oraz Szkoły Trenerów i Coachów TROP. Brała udział w wielu szkoleniach z zakresu zarządzania, komunikacji i sprzedaży prowadzonych m.in. przez konsultantów Cox Group USA, CES Embassy Nowy York USA .Wiedzę i praktyczne umiejętności trenerskie zdobywała od 1995 roku jako dyrektor zarządzający i trener wewnętrzny w AGORZE SA. Wpisana do rejestru doradców CSR w PARP.