Mobbing a komunikacja i kultura osobista.

Bardzo często dostaję pytania od uczestników szkoleń dotyczące sposobu i form komunikacji szefów z podwładnymi oraz komunikacji pomiędzy pracownikami. Co jest dozwolone, czy i gdzie jest granica, której nie powinno się przekraczać. Przykłady:

Czy jak przełożona/ny krzyczy na pracownika  to jest to mobbbing ?

Czy jak  szef/szefowa używa wulgaryzmów i niekulturalnych określeń to oznacza, że mobbuje pracownika?

Czy jak pracownicy między sobą mówią językiem niewyszukanych epitetów  to,  czy to może wywoływać u nowych osób , wchodzących do zespołu,  poczucie odrzucenia,  wyalienowania etc. a w dalszej kolejności  dyskryminacji?

Czy jak….itd, itp.

Tych pytań jest bardzo wiele, ale wszystkie  sprowadzają się do jednego obszaru  – kultury osobistej lub jej braku i sposobu komunikacji przyjętego w organizacji. Jak mawiają : „ryba psuje się od głowy”  i coś w tym jest. Jeśli zarząd w firmie  nie stosuje zasad i kultury osobistej to trudno wymagać tego od pozostałych pracowników. Na pewno zdarzają się takie sytuacje ( jak to w życiu bywa), że każdemu kiedyś nerwy mogą odmówić  posłuszeństwa, ale jeśli staje się to normą, to jest to  bardziej złożony temat. Niemniej jednak jednorazowe używanie poniesionego głosu, wulgaryzmów i niewyszukanych określeń nie jest mobbingiem. Świadczy o braku elementarnych zasad wychowania  i może być w skrajnych przypadkach przedmiotem roszczenia o naruszenie dóbr osobistych.Natomiast w dłuższej perspektywie sprzyja różnym patologicznym zjawiskom z mobbingiem i dyskryminacją włącznie. Wszystko zależy od uciążliwości, długotrwałości i celu takich działań oraz tego co się stanie z osobą/osobami, na które są one ukierunkowane.

Ostatnio pojawiło się ciekawe orzecznictwo dotyczące używania niecenzuralnych wypowiedzi przez szefów w stosunku do pracowników oraz wyrażania krytyki ich pracy w kontekście mobbingu.

„Używanie wulgaryzmów i niekulturalna forma krytyki pracownika przez osobę działającą w imieniu pracodawcy nie będzie uznana za mobbing, jeśli wypowiedzi szefa są merytoryczne, odnoszą się do sposobu wykonywania pracy i mieszczą się w prawie do oceny realizowanych zadań. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 21 stycznia 2013 r. (III APa 29/12).”

Mimo tego orzeczenia zachęcam jednak : dbajmy o kulturę wypowiedzi !

O autorze

Maria Pawłów

Absolwentka Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, Psychologii Biznesu w Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie oraz Szkoły Trenerów i Coachów TROP. Brała udział w wielu szkoleniach z zakresu zarządzania, komunikacji i sprzedaży prowadzonych m.in. przez konsultantów Cox Group USA, CES Embassy Nowy York USA .Wiedzę i praktyczne umiejętności trenerskie zdobywała od 1995 roku jako dyrektor zarządzający i trener wewnętrzny w AGORZE SA. Wpisana do rejestru doradców CSR w PARP.