Dyskryminacja w zatrudnieniu

Mamy obecnie rynek pracodawców, co stawia pracowników poszukujących pracy w trudniejszej sytuacji niż zwykle. Zatrudniając nowe osoby do organizacji pracodawcy stosują  różne metody, żeby osiągnąć swój cel – pozyskać właściwego fachowca o konkretnych kompetencjach i profilu. Już na etapie umieszczania ogłoszeń o pracę pojawiają się kontrowersje.Pracodawca wie, że poszukuje np.: kobiety w wieku 30- 40 lat, najlepiej dyspozycyjnej czasowo, bez dzieci i weryfikując C.V. już na wstępie dyskryminuje inne osoby, nie spełniające tego kryterium. W dalszej części rekrutacji podczas rozmów pojawić się mogą kolejne uzupełniające wiadomości wpisujące się w stereotypy zachowań ( kobieta 25-30, niekoniecznie zaraz będą dzieci i zwolnienia…).

Prawo jednoznacznie zakazuje dyskryminacji w zatrudnieniu w sposób pośredni i bezpośredni nakładając na pracodawcę obowiązek przeciwdziałania temu zjawisku.

Na jednym ze szkoleń w temacie dyskryminacji wywiązała się burzliwa dyskusja na temat preferencji pracodawców i uwarunkowań prawnych. Poziom emocji był duży, ponieważ  trudno nie zgodzić się z tezą , że szef ma prawo dobierać sobie zespół tak, żeby był w stanie z nim realizować cele organizacji. Lęk przed kontrolami i ew. pozwami sądowymi z tytułu dyskryminacji zgłoszanymi przez potencjalnych przyszłych pracowników, którym odmówiono zatrudnienia jest bardzo silny. Statystyki procesów sądowych również potwierdzają, że pracodawcy mają z tym problem. Uczestnicy szkolenia podawali przykłady małych zespołów handlowych, kiedy w grupie 12 handlowców , 4 osoby zaszły w podobnym czasie w ciążę i spółka praktycznie straciła 30% zatrudnienia. Musiała rozpocząć rekrutację i szkolenie nowych pracowników. Kto wtedy ponosi koszty ? Zawsze pracodawca. Przeszkolenie nowego zespołu – czas, zdobycie relacji z klientami-czas, wdrożenie w struktury i branżę – czas. A po powrocie z urlopu macierzyńskiego trzeba te 4 osoby przyjąć do pracy i co zrobić z ich zastępcami.

Z drugiej strony pracownicy słusznie podnoszą, iż są grupy z góry skazane na dyskryminowanie w zatrudnieniu, od ludzi młodszych wiekowo ( bezpośrednio po ukończeniu szkół) żąda się doświadczenia w pracy zawodowej a jednocześnie nie mają szansy jej podjąć. Od kobiet oczekuje się pełnej dyspozycyjności w pracy, również w weekendy a pozostaje pytanie: kiedy mają zajmować się dziećmi?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi jak ustawić te procesy, żeby nie było konfliktów interesów i dyskryminacji. Jest tak, że przy wprowadzaniu nowych zasad zawsze pojawiają się emocje i ktoś czuje się pokrzywdzony. Skrajności są bardziej uwypuklone i bardziej doskwierają. Pocieszające jest jednak to, że po pewnym czasie sytuacja się normuje. Procesy zaczynają zachodzić w sposób prawidłowy.

O autorze

Maria Pawłów

Absolwentka Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, Psychologii Biznesu w Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie oraz Szkoły Trenerów i Coachów TROP. Brała udział w wielu szkoleniach z zakresu zarządzania, komunikacji i sprzedaży prowadzonych m.in. przez konsultantów Cox Group USA, CES Embassy Nowy York USA .Wiedzę i praktyczne umiejętności trenerskie zdobywała od 1995 roku jako dyrektor zarządzający i trener wewnętrzny w AGORZE SA. Wpisana do rejestru doradców CSR w PARP.