Czy pracodawcy lubią o sobie czytać na pierwszych stronach gazet?

W ostatnich dniach w prasie pojawiły się duże artykuły o zjawisku mobbingu w polskich organizacjach. Bezpośrednim powodem powstania materiału była m.in. wyjątkowo trudna sytuacja pracownic – konsultantek kosmetycznych w sklepach wolnocłowych Aelia na warszawskim lotnisku Okęcie. W artykułach opisywane są przykłady nękania personelu, które wpisują się w przebieg procesu mobbingu. Są to:

  • Zakaz rozmawiania pomiędzy pracownicami
  • Trudności w uzyskaniu pozwolenia na wyjście do toalety
  • Brak krzeseł przy kasach, co powoduje konieczność stania przez 8 – 10 godzin
  • Wypowiedzi poniżające, np. Trzeba było sobie powiększyć mózg, zamiast ust.

Dodatkowym elementem tej niezgodnej z prawem pracy sytuacji jest zwolnienie pracownicy, która została przewodniczącą związku zawodowego. Związek wywiesił na drzwiach pokoju socjalnego kartkę z postulatami pracownic sklepu, m.in.:

Chcemy krzeseł przy kasach, bo kasjerki i kasjerzy stoją przez 10 godzin, a cała Europa już siedzi

  • Traktowania pracownic i pracowników jak partnerów, a nie ludzi drugiej kategorii.
  • Powiadamiania o zmianach w grafiku kilka dni wcześniej, a nie kilka godzin przed
  • Zapewnienia pracownicom i pracownikom informacji o wykorzystaniu pieniędzy z Zakładowego Funduszu Pracowniczego.

Pracodawca zareagował szybko: rozwiązał z przewodniczącą związku umowę o pracę z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych poprzez :” zakłócenia w czasie pracy spokoju i porządku w miejscu pracy oraz naruszanie ogólnie przyjętych zasad etyki zawodowej, poprzez prowadzenie szeroko zakrojonej akcji agitacyjnej wśród pracowników, nastawiając ich wrogo do pracodawcy”. Zwolniona pracownica zdecydowała się walczyć o swoje prawa w sądzie. Wspiera ją wiele innych osób, między innymi opisując obszernie sytuację dziennikarzom.

Po artykułach natychmiast nastąpiła interwencja m.in. Państwowej Inspekcji Pracy, pracodawca zaczyna sprawę traktować poważniej.

Niestety, zbyt często pracodawcy, kadra menedżerska czują się bezkarni. Nie czują się zagrożeni nawet perspektywą procesu sądowego. Bo prawda jest taka, że spraw związanych z mobbingiem trafia do sądów niewiele. Wg autorów artykułów: na 14 mln spraw rozpatrywanych przez sądy w roku ubiegłym, 603 dotyczyło mobbingu. Sprawy rozstrzygnięte na korzyść pracowników to zaledwie 4,5%. Kwoty odszkodowań są często symboliczne.

Może dopiero przekazanie do publicznej wiadomości tego, co dzieje się w organizacji, a więc uszczerbek na wizerunku, mogą zmotywować pracodawców stosujących mobbing do zaprzestania działań niezgodnych z prawem pracy i stosowania dobrych praktyk i standardów etycznych w swojej organizacji.

http://wyborcza.pl/1,91446,16262076,_Gazeta_Wyborcza___Mobbing_nasz_polski.html

http://wyborcza.pl/1,76842,16261467,Zaskakujaco_malo_spraw_o_mobbing_w_Polsce__Dlaczego_.html

http://wyborcza.pl/1,135424,16257400,O_zwiazku_zawodowym_w_sklepie_wolnoclowym___historia.html

O autorze

Monika Klonowska

Od 1990 roku zajmuje się działalnością szkoleniową i doradczą w zakresie umiejętności interpersonalnych i zawodowych dla różnych grup wiekowych i zawodowych. Od 1992 roku współpracuje ze Szkołą Główną Handlową, prowadząc zajęcia z negocjacji, asertywności, rozwiązywania konfliktów i wystąpień publicznych w ramach menedżerskich studiów podyplomowych w Katedrze Zarządzania w Gospodarce. Wpisana do rejestru doradców CSR w PARP.