Czy masz zadatki na mobbera?

Na szkoleniach z przeciwdziałania mobbingowi zdarzają nam się sytuacje zmuszające mnie do zastanowienia, czy mobber/ mobberka wie, że jest mobberem.

Na jednym ze szkoleń, po wyświetleniu slajdu z cechami charakteryzującymi mobberów, uczestniczka zapytała: A jeśli mam kilka z tych cech, czy to znaczy, że jestem mobberką? Nie odpowiedziałam na to pytanie. Z zachowania tej osoby na szkoleniu (ostre uwagi wobec innych uczestników, oceniające, wartościujące wypowiedzi, ironiczne komentarze), domyślałam się, że może być trudną szefową i współpracowniczką. Jednak szkolenia nie są po to, aby zajmować się analizą zachowań poszczególnych osób. Omówiłam szczegółowo wszystkie cechy, mogące sprzyjać wchodzeniu w rolę mobbera. Miałam wówczas wrażenie, że osobie pytającej dało to trochę do myślenia.

Cechy, o których mowa to m.in.:

  • Brak empatii
  • Skupienie na sobie i swoich celach
  • Pogarda wobec otoczenia
  • Skłonność do manipulowania otoczeniem i wykorzystywaniem innych do swoich celów

 

Im więcej cech tego typu, tworzących specyficzną osobowość mobbera, tym większe zagrożenie, że prześladowanie innych, dokuczanie, ośmieszanie będzie traktował jako swoje oczywiste prawo, tym samym odmawiając innym, stającym mu na drodze, prawa do godnego traktowania.

Mobber zwykle nie ma dystansu do siebie i swoich zachowań. Nie ma też umiejętności rozsądnego obserwowania skutków swoich działań.  Prowadzi to do samouzasadnień: skoro ktoś mnie się boi, widocznie coś przeskrobał, jeśli popełnia błędy – jest słaby i trzeba go wykluczyć z zespołu itp.

Im dłużej to trwa, tym gorzej pracuje ofiara mobbingu, tym bardziej nieracjonalnie się zachowuje, prowokując tym samym kolejne działania mobbera.

Ale uwaga! Każdy z nas w pewnych okolicznościach, przez pewien czas, może „uwziąć się” na osobę, z którą jest w konflikcie. Jednak, gdy emocje opadną, widzimy, że to ślepa uliczka, że robimy komuś krzywdę. Ta refleksja, zaprzestanie działań krzywdzących wskazuje na to, że to nie był mobbing.

Aby zachowywać się jak mobber, trzeba konsekwentnie dążyć do eliminacji osoby z zespołu, organizacji i na zimno podejmować działania prowadzące w tym kierunku. Działania uporczywe i długotrwałe.

Pozytywnie na koniec:  nie każdy może być mobberem!

O autorze

Monika Klonowska

Od 1990 roku zajmuje się działalnością szkoleniową i doradczą w zakresie umiejętności interpersonalnych i zawodowych dla różnych grup wiekowych i zawodowych. Od 1992 roku współpracuje ze Szkołą Główną Handlową, prowadząc zajęcia z negocjacji, asertywności, rozwiązywania konfliktów i wystąpień publicznych w ramach menedżerskich studiów podyplomowych w Katedrze Zarządzania w Gospodarce. Wpisana do rejestru doradców CSR w PARP.