Budowanie wewnętrznej odporności na stres i wypalenie

„Najpoważniejszą inwestycją naszego istnienia jest inwestowanie w siebie – jedyne posiadane przez nas urządzenie do życia” S. R. Covey

W ostatnim roku duża część mojej pracy to konsultacje i prowadzenie szkoleń on-line. Większość z nas doświadcza tej on-linowej zmiany, część już do niej przywykła. Początkowo towarzyszyły mi obawy, dotyczące potencjalnych problemów technicznych, potem, jakości kontaktów międzyludzkich, a zatem jakości mojej pracy i korzyści dla moich klientów. Stopniowo zaczynałam doceniać możliwość późniejszego wstawania, czas spędzony na piciu kawy, nie w korkach, szybki powrót do domu, polegający na zamknięciu komputera. W ostatnich miesiącach obserwuję nowy etap u siebie i u wielu osób, przedstawicieli firm i instytucji, z którymi pracuję. Kompletny brak czasu, kolejne „zoomy” umawiane z 5 minutową przerwą, na które nie wypada się spóźnić, gdzie trzeba być aktywnym cały czas i nie ma się gdzie schować, bo przecież wymagana jest włączona kamera. Niepostrzeżenie znowu stwarzamy sobie warunki nadmiernych wymagań, konieczność sprostania im na wysokim poziomie i czekamy na następne wyzwania, aby się do nich adaptować, póki sił wystarczy… Człowiek od zawsze stykał się z sytuacjami stresującymi. Jednak z łatwością wracał do równowagi dzięki spokojnemu stylowi życia i częstym kontaktom z naturą. Współczesny człowiek zmaga się z ogromną ilością stresujących czynników: liczne zmiany, wymagająca praca, oczekiwania materialne, szybki rytm życia, niepewność przyszłości. Dla wielu osób także czynniki wewnętrzne, ambicja, dążenie do sukcesu, rywalizacja, wpływają dodatkowo na poziom doświadczanego stresu i w rezultacie zmniejszają odczuwaną satysfakcję z  życia.

Stres to reakcja organizmu na wszelkie stawiane mu wymagania. Wywołuje mobilizację organizmu. Każde obciążenie wywołuje w organizmie reakcję alarmową. Rezultaty działania stresorów zależą od sposobów radzenia sobie z nimi. Stres destruktywny (dystres) powstaje, gdy nie ma równowagi pomiędzy możliwościami człowieka a wymaganiami zewnętrznymi  (otoczenie) lub wewnętrznymi (ambicje, cele). Stres konstruktywny (eustres)mobilizuje do działania, zwiększa efektywność, stymuluje do rozwoju, zwiększa zaangażowanie. Ten sam czynnik może wywoływać stres konstruktywny lub destruktywny w zależności od tego jak jest spostrzegany przez konkretną osobę.

Stresem destruktywnym, często prowadzącym do objawów wypalenia zawodowego zagrożone są osoby o nastawieniu perfekcjonistycznym. Stawiają sobie i innym bardzo wygórowane wymagania, oczekują dążenia do doskonałości, skupiają się zawsze na tym, co poszło nie tak, nawet, jeśli pozostała część spełnia standardy. Tym samym przeżywają ciągłe poczucie niezadowolenia i frustrację. Początki takiej postawy mogli nieświadomie zaszczepić rodzice, gdy zamiast ucieszyć się z ciężko zapracowanej przez dziecko czwórki, wypominają, że mogło być lepiej. W dorosłym życiu ta postawa może utrudniać życie zawodowe i prywatne, być źródłem cierpienia i demotywacji. Bo skoro nie da się idealnie, to czy w ogóle warto?

W wyniku przedłużonego stresu, który może mieć źródła także w życiu prywatnym jako lęk o najbliższych lub brak wsparcia ze strony rodziny, przyjaciół, zaburzone proporcje pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym, może pojawić się zagrożenie wypaleniem zawodowym.

Gdy coraz częściej towarzyszy Ci poirytowanie, napięcie, drażliwość, nerwowość, pojawia się brak wiary we własne możliwości, a gonitwa myśli”, uporczywe myślenie na określony temat powodują bezsenność lub płytki sen – czas pomyśleć: STOP! Gdzie ja jestem? Czy to jest mój pomysł na życie? Czy tak rozumiem szczęście? Na tyle spraw nie mam wpływu, a walę głową w mur. Na co mam wpływ? Na siebie, na swoje reakcje, na relacje z otoczeniem na podejście do wyzwań. Już wiem, co sobie myślisz. Łatwo mówić, trudno zrobić. To teoria, praktyka to goniące terminy, zadania, cele… Ale tkwiąc w narożniku nie widzisz realnie sytuacji, nie możesz skutecznie działać, marnujesz energię. Więc może jednak na chwilę usiąść sobie w tym miejscu, umościć się wygodnie, pooddychać głęboko, rozejrzeć się dookoła, zastanowić się na co mam teraz ochotę? Co mi naprawdę sprawi przyjemność? Co choć na chwilę uczyni mnie osobą szczęśliwą. Gdy ciągle biegniesz w cudzych sprawach, nie słyszysz tego wewnętrznego głosu, głosu swoich potrzeb. Robisz się głuchy na siebie.  Potrzeba odprężania się jest oczywista dla każdego. Odprężanie się, uspokajanie, a więc stan relaksu, pozwala na odczuwanie spokoju, poczucia pewności, likwidując lub zmniejszając lęk i niepokój, a w konsekwencji prowadzi do większej satysfakcji i aktywności w życiu zawodowym i osobistym. Nie wszyscy potrafią wywoływać u siebie reakcję relaksu w równie głębokim stopniu i równie szybko. Dla osób mających skłonność do trzymania wszystkich sznurków w swoich rękach, z przekonaniem, że jak choć jeden puszczą to świat się przewróci, nauka relaksacji jest szczególnie pożądana.

Im więcej mamy strategii radzenia sobie ze stresem, tym bardziej elastycznie reagujemy na stresory, tym efektywniej radzimy sobie z wyzwaniami. Im większa paleta możliwości, tym jesteśmy lepiej przygotowani, ponieważ strategie skuteczne w życiu zawodowym mogą zawodzić w życiu prywatnym. Sposoby przydatne dla jednej osoby, mogą zupełnie nie sprawdzić się dla innej. Metody radzenia sobie ze stresem, wykorzystywane wielokrotnie, uważane przez osobę jako dotychczas skuteczne, na innym etapie życia, w innej sytuacji mogą zawieźć.

Potrzebujemy wielu zróżnicowanych metod, możliwych do zastosowania w obliczu sytuacji stresowej oraz profilaktycznych sposobów działania, które, niezależnie od sytuacji, zwiększają odporność na stres, energię życiową, podnoszą wydolność organizmu i samoocenę. Profilaktyka działa jak „szczepionka”, na zapas wzmaga nasze zdolności poradzenia sobie z wyzwaniami, gdy wystąpią.

Działania profilaktyczne powinny dotyczyć różnych sfer naszego funkcjonowania. W sferze psychicznej jako pozytywne nastawienie, postawa proaktywna, budowanie pewności siebie, rozwijanie pasji, zainteresowań, samorozwój. W sferze emocjonalnej jako dbałość o relacje, wsparcie, związki z ludźmi, relaksacja, nauka radzenia sobie z emocjami, medytacja. W sferze fizycznej jako wysiłek fizyczny, ruch na świeżym powietrzu, prawidłowe odżywianie.

O autorze

Monika Klonowska

Od 1990 roku zajmuje się działalnością szkoleniową i doradczą w zakresie umiejętności interpersonalnych i zawodowych dla różnych grup wiekowych i zawodowych. Od 1992 roku współpracuje ze Szkołą Główną Handlową, prowadząc zajęcia z negocjacji, asertywności, rozwiązywania konfliktów i wystąpień publicznych w ramach menedżerskich studiów podyplomowych w Katedrze Zarządzania w Gospodarce. Wpisana do rejestru doradców CSR w PARP.